W poprzednim poście mogliście zobaczyć pierwszy specjalny projekt, a teraz pokażę ten drugi 😉 Do końcowego efektu trzymałam przyszłego właściciela w niepewności, jak będzie wyglądał. Były pytania, a ja milczałam, no ewentualnie podkręcałam atmosferę, pokazując maleńkie fragmenty 😜 Tak jak pisałam w poprzednim poście, bracia zadowoleni, a ja szczęśliwa, że im się podobają 😁 Poniżej etapy powstawania haftu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz